Jagiellonia Białystok: Lech Poznań może trafić na KuPS Kuopio lub Sabah Baku w trzeciej rundzie

Jagiellonia Białystok i polskie kluby śledzą losowanie: Lech Poznań może zagrać z KuPS Kuopio lub Sabah Baku w LM.

Published
2 Min Read
3 Views
Jagiellonia Białystok: Lech Poznań może trafić na KuPS Kuopio lub Sabah Baku w trzeciej rundzie

Poniedziałkowe losowanie w Nyonie nie rozstrzygnęło jeszcze wszystkiego, ale ustawiło polskim klubom bardzo konkretną mapę drogową. Lech Poznań i Górnik Zabrze poznali potencjalnych rywali w trzeciej rundzie eliminacji Ligi Mistrzów, a stawką jest już nie tylko sam awans, lecz także to, jak trudna będzie dalsza ścieżka w europejskich pucharach.

- Advertisement -

Najbardziej interesujący z perspektywy Lecha jest wariant z parą KuPS Kuopio - Sabah Baku. Zespół Nielsa Frederiksena ma zagrać z lepszym z tego dwumeczu, jeśli sam uporządkuje własną część eliminacyjnej układanki. To oznacza, że Kolejorz zna już kierunek, w którym może pójść jego kampania w LM, zanim jeszcze rozstrzygną się pierwsze starcia.

W przypadku Górnika Zabrze losowanie także dało obraz tego, jak szybko europejskie eliminacje mogą zacząć przypominać test orientacji w bardzo ciasnym terminarzu. Mamy dwa polskie kluby, mamy dwumecz na horyzoncie i mamy rywali, którzy dopiero wyłonią się z wcześniejszej rundy. Taki układ nie daje komfortu, ale daje coś równie ważnego: jasność, z kim i kiedy trzeba będzie się mierzyć.

Terminarz bez marginesu błędu

We wtorek 21 lipca odbędą się pierwsze mecze Lecha i Górnika w eliminacjach Ligi Mistrzów. Jeśli oba zespoły przejdą przez swoje zadania, mecze trzeciej rundy eliminacji LM zaplanowano na 4-5 sierpnia, a rewanże na 11 sierpnia. To bardzo krótki odstęp między etapami, więc w praktyce liczyć się będzie nie tylko forma, ale też zdolność szybkiego dostosowania się do kolejnego przeciwnika.

Warto też pamiętać, że Lech jest pewny rozstawienia we wszystkich fazach europejskich pucharów. W takich eliminacjach to realna przewaga, bo zmniejsza ryzyko natychmiastowego trafienia na najtrudniejszy możliwy scenariusz. Nie znaczy to jednak, że droga będzie łatwa. Znaczy tylko tyle, że mistrz Polski ma trochę więcej kontroli nad tym, co może go czekać dalej.

- Advertisement -

Cała historia ma też wymiar szerszy niż sam sportowy kalendarz. W tym układzie łatwo wyobrazić sobie kolejny 'polski' dwumecz, jeśli rywale z zagranicy mają w składach polskich piłkarzy. Dlatego losowanie w Nyonie nie było tylko techniczną formalnością. Było pierwszym ważnym sygnałem, jak może wyglądać polska obecność w tej części eliminacji Ligi Mistrzów.

Advertisement
Share This Article
Sports reporter covering women's athletics, college sports, and the Olympics. Advocate for equal coverage in sports journalism.